Z roku na rok wysyłamy ich coraz więcej. Codziennie jest to ponad 7 mln operacji o wartości prawie 20 mld zł. Dzięki tej usłudze nie musimy wozić ze sobą walizki z pieniędzmi, by zrobić zakupy czy zapłacić kontrahentowi za towar. Czym są i jak działają przelewy Elixir?

Przelew Elixir to podstawowa funkcjonalność, z jakiej korzysta każdy posiadacz konta bankowego. Obok transakcji kartowych polecenie przelewu to drugi najczęściej używany przez klientów bezgotówkowy instrument płatniczy. Z danych NBP wynika, że przelewy stanowią ok. 40 proc. wszystkich operacji bezgotówkowych realizowanych na rachunku bieżącym przeciętnego klienta indywidualnego w ciągu roku.

Przelewy Elixir w liczbach

Nazwa usługi została zaczerpnięta od nazwy stworzonego i obsługiwanego przez firmę KIR S.A. systemu płatności detalicznych, w ramach którego rozliczane są w Polsce przelewy niskokwotowe (poniżej 1 mln zł). System ten powstał w 1994 r., a od 14 lat (1 lipca 2004 r.) funkcjonuje w pełni elektronicznie, tj. jako program informatyczny.

Średnio w ciągu doby przechodzi przez niego ponad 7 mln zleceń o łącznej wartości przeszło 19 mld zł. To o 70 proc. więcej niż 10 lat temu. Świadczy to o rosnącym znaczeniu obrotu bezgotówkowego w gospodarce naszego kraju.
Liczba i wartość przelewów zlecanych przez posiadaczy rachunków bieżących systematycznie rośnie. Co miesiąc dynamika ta waha się od kilku (w przypadku wolumenu) do kilkunastu (w przypadku przesyłanych kwot) procent w ujęciu rocznym.

W całym 2017 r. zleciliśmy 1,8 mld transferów o wartości 4,8 bln zł. W porównaniu do 2016 r. oznacza to wzrost o odpowiednio: 5 i 8 proc.

 

W ślad za tym zwiększa się także średnia przelewana suma (ok. 2600 zł), choć tak naprawdę zbliża się ona do rekordów z lat 2007-2008 (ok. 2700 zł). Co ciekawe, jak wynika z cyklicznego raportu NBP „Ocena funkcjonowania polskiego systemu płatniczego”, od lipca do grudnia średnia kwota przelewu jest wyższa niż od stycznia do czerwca. Taka prawidłowość powtarza się od kilkunastu lat.

To wszystko sprawia, że system Elixir jest dominującym i najbardziej istotnym systemem płatności detalicznych w Polsce. Ma podstawowe znaczenie dla całego sektora finansowego i gospodarki.

Ograniczenia zwykłego przelewu Elixir

Przelew Elixir zwany jest przelewem standardowym. Dlaczego? Chodzi o to, że tego typu transfery rozliczane są między bankami w sesjach trzy razy w ciągu doby, tylko w dni robocze. Wyjątek, o ile nie są to dni świąteczne, stanowią Wigilia oraz sylwester. Wtedy odbywają się tylko pierwsze dwie sesje.

Oznacza to, że przekaz nadany np. w środę po południu trafi do adresata następnego dnia. Jeśli natomiast przelew został zlecony w dzień wolny (np. sobotę) albo świąteczny (np. Boże Narodzenie), to zostanie zaksięgowany na koncie beneficjenta w najbliższy dzień roboczy przypadający po dniu nadania (np. w poniedziałek albo pierwszy dzień roboczy po świętach).

Przekazy między rachunkami prowadzonymi przez ten sam podmiot (np. z konta osobistego na konto oszczędnościowe i odwrotnie) realizowane są zwykle w czasie rzeczywistym, czyli natychmiast. W niektórych bankach istnieją okresowe przerwy w księgowaniu transferów wewnętrznych. Zwykle występują one późno w nocy albo w dni wolne.

Jak działa przelew Elixir?

Bez względu na kanał zlecenia przelew w złotówkach pokonuje tę samą drogę. Najpierw informacja o nim trafia do systemu banku nadawcy. Później komunikat z danymi (m.in. kwota i numer konta adresata) jest przekazywany do operatora systemu, czyli Krajowej Izby Rozliczeniowej.

Ten je przetwarza, zestawiając ze sobą komunikaty uznaniowe i obciążeniowe między określonymi bankami uczestniczącymi w systemie, których obecnie jest 41. Jeśli między bankiem A i bankiem B ten pierwszy ma nadwyżkę (więcej pieniędzy do niego ma zostać przekazanych, bo klienci banku B wysłali więcej pieniędzy odbiorcom z banku A), to w rzeczywistości na rachunek tego pierwszego w NBP, który z KIR-u otrzymuje instrukcje rozrachunkowe, trafia tylko kwota netto, czyli różnica powstała po rozrachunku.

Model ten nazywa się kompensatą transferów. Dzięki niemu banki mogą zredukować płynność niezbędną do rozrachunku przelewów nawet o 70 proc., co zmniejsza ich koszty i zwiększa możliwości efektywnego wykorzystania posiadanego kapitału.

Przykład. Klienci Alior Banku nadali do beneficjentów PKO BP transfery o łącznej wartości 100 mln zł. Natomiast ci drudzy wysłali w odwrotnym kierunku w sumie 115 mln zł. Zatem NBP ze zgromadzonych w nim przez banki pieniędzy niezbędnych do pokrycia zobowiązań przekazuje do Alior Banku tylko 15 mln zł (środki udostępniane są przez system płatności wysokokwotowych, tj. SORBNET2).

W rzeczywistości takie zestawienia prowadzone są między wieloma podmiotami jednocześnie. Dlatego model stosowanego przez KIR rozrachunku określa się mianem wielostronnego nettingu.

Wszystkie dane przetwarzane przez system są szyfrowane elektronicznym podpisem. To daje gwarancję ich bezpieczeństwa i nienaruszalności.

Sesje rozliczeniowe i księgowanie przelewów Elixir

Sesje rozliczeniowe Elixir zaczynają się o godz. 9:30, 13:30 i 16:00. Trwają około 90 minut. W tym czasie (60 minut) komunikaty są przetwarzane, a później następuje rozrachunek (30 minut). Na końcu do uczestników systemu trafiają raporty o wymienionych informacjach, a pieniądze są księgowane na kontach odbiorców. Dokładny czas, po upływie którego środki są widoczne na rachunkach adresatów, zależy od regulacji wewnętrznych banków.

Jeśli chcemy, by pieniądze dotarły do odbiorcy tego samego dnia roboczego, to zwykły przekaz powinniśmy zlecić najpóźniej do godz. 14-15. Każdy bank sam ustala tzw. godziny graniczne, czyli ostateczny moment, w którym polecenie przelewu musi trafić do systemu, by zostało wykonane w ten sam dzień.

Pod tym względem najbardziej muszą się spieszyć klienci mBanku. Organizacja kierowana przez Cezarego Stypułkowskiego komunikaty do III sesji rozliczeniowej przyjmuje najpóźniej do godz. 13:25.