Powtarzające się płatności na stałe i różne kwoty na rzecz różnych odbiorców i z różną częstotliwością możemy zautomatyzować tak, by realizowały się same. Tak właśnie działają zlecenia stałe i polecenia zapłaty, które w większości banków są bezpłatne.

Coraz szybsze tempo życia sprawia, że jesteśmy coraz bardziej obciążeni różnymi obowiązkami i sprawunkami. Szukamy więc różnych udogodnień, które nieco mas w tym odciążą. Jedną z nich jest bankowość elektroniczna. W zabieganych czasach to narzędzie, które przydaje się każdemu, bo przynosi wymierną oszczędność czasu. Zdalny dostęp do konta bankowego umożliwia szybkie i wygodne płatności za comiesięczne rachunki.

Sęk w tym, że wciąż trzeba o nich pamiętać, czyli wprowadzić dane i zatwierdzić operacje. Ale jest na to sposób, a właściwie dwa – zlecenie stałe i polecenie zapłaty. Dzięki nim w ogóle nie trzeba pamiętać o terminach płatności faktur ani wykonywaniu przelewów. Te będą się robić automatycznie. Nasza, jako posiadacza rachunku, rola sprowadza się jedynie do zapewnienia wystarczających środków na koncie i uprzedniego zdefiniowania ustawień. Resztą zajmie się bank. Nie będzie mieć znaczenia, czy transfer ma być zrealizowany 1., 15. czy 30. dnia miesiąca ani to, czy operacje mają być wykonywane w odstępach miesięcznych, czy kwartalnych. Koniec z pomyłkami, nerwami, monitami i karnymi odsetkami.

Zlecenie stałe – jak działa?

Zlecenie stałe to polecenie przelewu o stałej wartości wykonywane automatycznie przez bank w określonej przez klienta częstotliwości, np. co dzień, tydzień, 15 dni, miesiąc. Można je zdefiniować na rachunku bieżącym, rachunku oszczędnościowym, rachunku karty kredytowej. Ustanowienie tego typu przelewu przez internet jest bezpłatne. Kilkuzłotowa opłata pojawia się najczęściej wtedy, gdy dyspozycję określamy w oddziale albo przez bankowość telefoniczną.

Realizacja dyspozycji – bez względu na kanał jej wydania – też jest przeważnie darmowa. Wyjątek może stanowić zlecenie stałe na rachunek zagraniczny (o ile bank w ogóle przyjmie takie zlecenie). Niektóre banki, np. BZ WBK, pobierają opłatę za realizację zlecenia stałego na rachunek w innej instytucji.

Warunkiem wykonania transferu jest zapewnienie na koncie wystarczających środków. Przykładowo: jeśli ustawione na 2. dnia miesiąca zlecenie stałe opiewa na 150 zł, a my tego dnia będziemy mieć na rachunku 120 zł, dyspozycja nie zostanie zrealizowana (chyba że korzystamy z usługi kredytowej w postaci debetu w koncie). Bank wykona przelew dopiero w momencie, gdy na koncie będzie odpowiednia kwota.

Dyspozycja jest realizowana tak długo, póki jej nie odwołamy. Najprościej jest to zrobić w systemie bankowości internetowej. Wtedy unikniemy opłaty, która może się pojawić, gdy zechcemy zrezygnować z usługi innymi kanałami.

Termin zakończenia wykonywania zlecenia stałego można również określić w momencie definiowania przelewu automatycznego. W takim układzie po zrealizowaniu ostatniej płatności system sam usunie dyspozycję.

Oprócz tego możemy wybrać, którego dnia ma zostać wykonany przelew, jeśli dzień realizacji zlecenia stałego przypada na dzień wolny. Bank zapyta się nas, czy ma obciążyć rachunek w dzień poprzedzający czy następujący po dniu wolnym.

Jak ustawić zlecenie stałe?

W przypadku kanału internetowego:

  1. Szukamy żądaną funkcjonalność.
  2. Podajemy dane odbiorcy (nazwa, numer konta) albo – jeśli adresat przelewu widnieje już w systemie – wskazujemy go z naszej bazy.
  3. Określamy kwotę i tytuł płatności.
  4. Określamy datę wykonania pierwszej dyspozycji.
  5. Określamy cykliczność realizacji usługi i – ewentualnie – inne parametry, np. datę zakończenia usługi.
Kto korzysta ze zleceń stałych?

Zlecenie stałe pozwala na zautomatyzowanie cyklicznych płatności na stałą kwotę. Przykładowe zastosowania tej usługi:

  • spłata rat kredytu,
  • kieszonkowe dla dziecka,
  • regularne przelewy na konto oszczędnościowe po wpływie pensji,
  • zapłata składki na dodatkowe ubezpieczenie, np. prywatny abonament medyczny,
  • doładowania telefonu prepaid albo w taryfie mix.
Polecenie zapłaty – jak działa?

Polecenie zapłaty jest formą cyklicznych rozliczeń pieniężnych wykorzystywaną do regulowania powtarzających się płatności niezależnie od ich częstotliwości i kwot, np. czynszu, rachunków za gaz, prąd, telefon, internet, śmieci itd.

Polega to na tym, że właściciel konta upoważnia bank do automatycznego obciążenia rachunku kwotą widniejącą na fakturze wystawionej przez usługodawcę, np. elektrownię, gazownię, firmę telekomunikacyjną czy platformę telewizji satelitarnej.

W tym modelu płatność inicjowana jest przez dostawcę usługi (wierzyciela), który wystawia rachunek i przekazuje go do banku klienta (dłużnika). Przelew następuje w terminie wskazanym na dokumencie księgowym. Kwota przelewana w ramach automatycznej płatności nie musi być stała.

Mimo włączonej usługi nadal będziemy otrzymywać rachunki, np. na skrzynkę mailową, jeśli wybraliśmy taką formę powiadomień. W ten sposób będziemy mogli kontrolować poprawność rozliczeń.

Uwaga! W przeciwieństwie do standardowego przelewu oraz zlecenia stałego klient ma możliwość anulowania każdej płatności automatycznej, jeśli uzna, że przelana przez bank kwota jest błędna (np. za wysoka).

Ile kosztuje polecenie zapłaty?

Ustanowienie polecenia zapłaty jest przeważnie darmowe. Podobnie jak jego realizacja. Banki pobierają opłaty najczęściej za odwołanie i modyfikację dyspozycji (dotyczy to także kanałów zdalnych). Przykładowo w Nest Banku (Nest Konto) jest to 5 zł, w Banku Millennium (Konto 360°) – 3 zł, a w Idea Banku (Konto Idealne) usługa jest całkowicie bezpłatna.

Brak środków na koncie i nieskuteczna realizacja dyspozycji może spowodować, że wystawca faktury będzie ponawiać w banku żądanie płatności. To może spowodować naliczenie dodatkowej opłaty przez bank, która zostanie ściągnięta, gdy na rachunku pojawią się środki.

Jak ustanowić polecenie zapłaty?
  1. Upewnijmy się, że dostawca usług przewiduje taką formę rozliczeń
  2. Musimy wypełnić dwa formularze zgody na obciążanie konta, z których jeden przekazujemy wystawcy faktur, a drugi – bankowi (druki udostępniają zarówno banki, jak i wystawcy faktur – można pobrać je z ich stron)
  3. Aktywowanie usługi następuje w oddziale banku albo w punkcie obsługi klienta usługodawcy.

Uwaga! Formularz zgody musi być podpisany zgodnie ze wzorem naszego podpisu, jaki posiada bank.

Jeśli korzystamy z formularza udostępnionego przez bank, musimy samodzielnie wpisać identyfikator płatności. Zwykle znajduje się on na fakturze otrzymywanej od usługodawcy. W przeciwnym razie skontaktujmy się z jego BOK-iem.

Dyspozycja na rzecz danego wierzyciela (wystawcy faktur) jest wykonywana, dopóki nie odwołamy jej w banku lub u usługodawcy. Wymaga to złożenia stosownego pisma.

Kto korzysta z polecenia zapłaty?

Polecenie zapłaty staje się coraz popularniejszą usługą. Z danych NBP wynika, że w 2016 r. banki zrealizowały 26,5 mln takich dyspozycji. Rok wcześniej było ich 25 mln, a dwa lata wcześniej – 23,5 mln. Natomiast w I półroczu ub.r. instytucje finansowe wyręczały klientów w płatnościach masowych 14 mln razy. Można więc przypuszczać, że w całym 2017 r. wykonały 28 mln przelewów automatycznych.

Mimo to udział poleceń zapłaty w ogóle transakcji bezgotówkowych wykonywanych na rachunku bieżącym jest znikomy i systematycznie maleje. W 2007 r. automatyczne płatności stanowiły 1,28 proc. operacji bezgotówkowych na koncie przeciętnego klienta. Dekadę później odsetek ten zmalał do 0,45 proc.